Z zamiłowania tworzę strony internetowe. Moje teksty mają na celu opisanie
niektórych fragmentów internetu, którego ta strona jest częścią.
Konserwatywny, pewny siebie, niekonwencjonalny - to wady czy zalety? Sprawdź!
maciej łebkowski
Pisałem już wcześniej, że Wirtualna Polska uruchomiła serwis blogowy. Teraz napiszę o tym, że Interia nie chce zostawać w tyle... ale czy uda jej się pokonać pastelowe kolory WP? Zobaczymy.
Interia, od kiedy pamiętam, kojarzyła mi się z bardzo komercyjnym portalem. Swoje pierwsze konto pocztowe miałem na o2 i przyzwyczaiłem się, że do maili nie jest doklejana stopka z reklamami. Nie dostaję też spamów "zgodnych z regulaminem" kilka razy w tygodniu. Samego portalu nie będę oceniał, bo najzwyczajniej w świecie nie korzystam. Wszystkie przodujące portale, poza onetem, który nie wiedzieć czemu zrobił sobie kaszkę z kodu strony, próbują tworzyć semantyczną sieć i nawet im się to udaje. Jestem ciekaw, jak daleko posunięte są takie tendencje.
Pierwsze spojrzenie na blogi Interii - całkowita integracja z portalem. Spodobało mi się to. Wszystko wygląda tak, jak na stronie głównej, człowiek wie, gdzie sie znajduje. Może niebardzo widać od razu, co gdzie jest na stronie, ale po kilku sekundach robi się jak w domu. Załóż bloga i zaczynamy.
Strona rejestracji jest... dziwna. Co to znaczy, "czy masz już swój nick"? Pewnie, że mam, ale co to ma do rzeczy? Dopiero po doczytaniu instrukcji wiadomo, że chodzi o konto na Interii. Regulamin na dole jest jakiś dziwny (13 punktów, zero opisu).
Poza niedogodnościami związanymi z zarejestrowaniem się w Interii, dalej jest już bardzo fajnie. Nie zarzuca opcjami, tak jak na WP, jest raczej prosty (przynajmniej dla mnie). Bardzo podoba mi się edytor szablonów, myślę, że się sprawdzi. Szkoda, że nie ma dla niego alternatywy, bo ja osobiście chętnie edytowałbym kod ręcznie, a nie przez WYSWIG. A poza tym?
Poza tym zupełnie nie rozumiem, dlaczego pierwszy lepszy szablon zawiera około stu błędów składniowych... A miało być tak dobrze, prawda? No i kto powiedział, że chcę mieć dzieci? Do piachu z nimi. Kolejny serwis dla nastolatków. Zero funkcjonalności, jeśli szukać tam poważnego blogowania. Widocznie polskie portale jeszcze nie widzą, że blogowanie to nie tylko pamiętniki internetowe. Przykre. Interii oraz Onetowi mówimy NIET.